Śliwki pod kruszonką
 
Zapewne każdy ma swoje preferencje smakowe, dotyczące słodkich wypieków. Gdy sięgnęliśmy pamięcią do dzieciństwa, to nasunęła nam się myśl, że z drożdżówek i ciast z kruszonką najchętniej wyjadaliśmy słodkie i chrupiące kawałki tego, co znajdowało się na wierzchu. Dopiero po latach podróżujący po świecie znajomi poczęstowali nas deserem, który składał się nie mniej, nie więcej tylko z owoców i przepysznej kruszonki. Od tamtej pory Crumble, bo taka jest oryginalna nazwa tej pyszności, na długo zagościły na naszym stole i to zarówno w wersji słodkiej jak i wytrawnej. Dziś, gdy nasza dieta ewoluowała, powracamy do tematu, serwując soczyste polskie śliwki z włoską czekoladą, odrobiną czerwonego pieprzu, pod kruszonką bez pszenicy i masła, ale równie pyszną, chrupiącą, która rozpływa się w ustach, pozostawiając na języku doświadczenie błogości tej smacznej chwili. Smacznego!
  • ilość: 4-5 porcji
  • czas przygotowania: ok 30 minut
Składniki:
  • 0,5 kg śliwek bez pestek
  • 1 łyżka stołowa zmielonego siemienia lnianego
  • 1/2 łyżki cukru
  • 3/4 szklanki mąki kukurydzianej
  • 50-100 ml tłuszczu koksowego
  • 1-2 łyżki zimnej wody
  • gorzka bezglutenowa czekolada Oxicoa
  • kilka ziaren czerwonego pieprzu
Sposób przygotowania:
Śliwki myjemy, usuwamy z nich pestki i kroimy na równe kawałki. Pokrojone owoce przekładamy do żaroodpornego naczynia i dodajemy do nich kilka ziaren czerwonego pieprzu oraz kawałki gorzkiej czekolady. Do miski wsypujemy mąkę kukurydzianą, siemię lniane oraz cukier, składniki mieszamy ze sobą, a następnie dodajemy do nich tłuszcz kokosowy. Wszystko dokładnie rozcieramy w dłoniach, aby dobrze natłuścić mąkę. Naturalnie możemy dodać jeszcze odrobinę wody, gdyby całość się nie łączyła, ale gdy używamy bardzo soczystych owoców to ten krok możemy śmiało pominąć. Gotową posypką przykrywamy śliwki z pieprzem i czekoladą, całość wkładamy do nienagrzanego piekarnika, ustawiamy temperaturę 180°C i pieczemy 25 minut. Jeśli chcemy by kruszonka była bardziej przypieczona to proces pieczenia możemy wydłużyć o kolejne 5 minut.
 
 
 
Download PDF recipe (in Polish)
 

2014-08-31Subscribe to our YT channel
 
 
Chleb gryczany na zakwasie
 
Jak wiadomo chleb na zakwasie traktowany jest, przez znawców tematu w tej części świata, jako najbardziej wartościowy wypiek. Miłośnicy domowego pieczywa wiedzą, że jest to „wyższy stopień wtajemniczenia” w domowej sztuce kulinarnej i krok dalej od szybkiej wersji chleba drożdżowego. Dodatkowe schody pojawiają się, gdy trzeba upiec taki chleb z mąki bezglutenowej. Nie jest to jednak bariera nie do pokonania, ponieważ w wielu domach, w których pojawił się problem z bezglutenowością, takie wypieki są na porządku dziennym. Trzeba tylko trochę poeksperymentować i dopieścić własną recepturę. Dziś serwujemy Wam naszą gryczaną inspirację, życząc Wam dobrej i smacznej zabawy w poszukiwaniu chleba doskonałego.

Ps. W zanadrzu mamy jeszcze przepis na wersję kukurydzianą. Powstała ona z myślą o tych członkach naszej rodziny, którzy gryki i ziemniaków jadać nie powinni. W razie potrzeby i nią się podzielimy.
  • czas przygotowania: ok. 6-10 godzin + czas przygotowania zakwasu
  • ilość: 1 bochenek
Składniki:
  • 20 dag ziemniaków ugotowanych w mundurkach
  • 200-300 ml zakwasu
  • 1 łyżeczka cukru
  • 200-250 ml wody
  • 30 dag mąki gryczanej
  • 20 dag mąki ziemniaczanej
  • 1 czubata łyżeczka soli
  • 2 łyżki oleju
  • ewentualnie woda do uzyskania odpowiedniej konsystencji
Sposób przygotowania:
Ziemniaki gotujemy w mundurku i odstawiamy na bok do przestygnięcia. Gdy już będą chłodne zalewamy je ciepłą wodą i dokładnie miksujemy na jednolitą masę. Następnie dolewamy zakwas, dosypujemy cukier i jeszcze raz dokładnie miksujemy. W osobnej misce dokładnie mieszamy ze sobą wszystkie suche składniki. W mikserze zakładamy mieszadło do ciasta drożdżowego, wlewamy zmiksowane ziemniaki z zakwasem, miksujemy przez minutę, dolewamy olej i mieszamy kilka minut, żeby dobrze napowietrzyć ciasto. W razie potrzeby dolewamy wody, by uzyskać konsystencję gęstego ciasta racuchowego .Całość przekładamy do plastikowej, szklanej lub ceramicznej miski, a nie metalowej (robimy tak, ponieważ zakwas może wejść w reakcję z metalem, a chleb na zakwasie bardzo długo rośnie), przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na kilka godzin, aż ciasto podwoi swoją objętość (zazwyczaj jest to latem ok. 4h, zimą natomiast nawet do 8h). Wyrośnięte ciasto przekładamy do formy wysmarowanej olejem i oprószonej mąką gryczaną, pamiętając żeby zostawić ok. 100-150 ml ciasta w celu uzyskania nowego zakwasu. Ciasto w foremce skrapiamy letnią wodą i wygładzamy dłonią, przykrywamy ściereczką i ponownie odkładamy w ciepłe miejsce na ok. godzinę do dwóch, by jeszcze raz wyrosło. Gdy ciasto już wyrośnie wstawiamy je do nagrzanego (bez termoobiegu) na 240 stopni C piekarnika i pieczemy 20 minut. Po 20 minutach zmniejszamy temperaturę do 200 stopni C i pieczemy jeszcze 30 do 40 minut. Po upieczeniu wyjmujemy chleb z foremki i czekamy aż przestygnie, zawijamy w lnianą ściereczkę i wkładamy do chlebaka. Resztę nieupieczonego ciasta przekładamy do słoika, dodajemy łyżkę mąki gryczanej, odrobinę ciepłej przegotowanej wody, mieszamy, przykrywamy gazą lub bawełnianą ściereczką z gumką i czekamy, aż podrośnie. Gdy podwoi ono swoją objętość możemy włożyć je do lodówki, gdzie zakwas będzie czekał, aż będziemy chcieli upiec następny chleb. Jeżeli nie będziemy piekli chleba co tydzień, to powinniśmy co jakiś czas dokarmić zakwas łyżeczką mąki gryczanej i podlać odrobiną przegotowanej wody. Trzeba pamiętać, że chleb bezglutenowy nie może leżeć dłużej niż 4 dni, ponieważ szybciej pleśnieje, niż chleb wykonany z mąki z glutenem.

Zakwas gryczany - Składniki:
  • 3 łyżki mąki gryczanej
  • 1 łyżeczka brązowego cukru
  • 3 łyżki wody z ogórków kiszonych
  • niewielka ilość przegotowanej, ciepłej wody w celu uzyskania właściwej konsystencji zakwasu
Sposób przygotowania:
Wszystkie składniki dokładnie mieszamy, podlewając ciepłą wodą tak, aby uzyskać konsystencję gęstej śmietany. Szczelnie przykrywamy ściereczką z gumką, ponieważ zapach zakwasu przyciąga muszki owocówki. Całość odstawiamy na dobę, odkrywamy i dokładamy płaską łyżkę mąki gryczanej, dolewamy ciepłej wody, ponownie mieszamy do uzyskania odpowiedniej konsystencji. Czynność tę ponawiamy przez 3-4 dni do momentu, aż zakwas będzie miał octowy, kwaśny zapach i smak oraz drobne pęcherzyki powietrza.
 
 
 
 

2014-08-24Subscribe to our YT channel
 
 
Naleśniki na słodko
 
Dzisiaj przepis, o który proszono nas kilkakrotnie - najprawdopodobniej ze względu na dzieci, które uwielbiają naleśniki (zwłaszcza te na słodko). Być może, także ze względu na to, że trzeba trochę inaczej podejść do tematu w przypadku naleśników bezglutenowych. Jest to bardzo prosta receptura, jeśli jednak nie dodajemy mąki pszennej, która jest kleista, a także jajka, które także spaja ciasto, musimy dać coś w zamian. Etap eksperymentowania mamy już dawno za sobą, więc chętnie dzielimy się naszym przepisem, nie tylko z zagubionymi mamami, które właśnie dowiedziały się, że ich dziecko jest na diecie bezglutenowej, bezlaktozowej lub bezjajecznej, ale także z myślą o tych, którzy po prostu lubią wzbogacać swoją dietę o inne gatunki mąki. Oczywiście naleśniki te można podawać również na słono z różnymi pastami i warzywami. Wszystko oczywiście zależy od indywidualnych upodobań. Smacznego!
  • czas przygotowania ok.30 minut
  • ilość: ok.10 sztuk
Składniki:
  • 35 dag mąki gryczanej
  • 25 dag mąki ziemniaczanej
  • 10 dag zmielonego siemienia lnianego (6 łyżek)
  • 600 ml wrzątku do siemienia lnianego
  • woda do uzyskania konsystencji ciasta racuchowego
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 2 łyżki oleju
  • krem czekoladowo-orzechowy
  • konfitura malinowa
  • owoce do dekoracji
Sposób przygotowania:
Zmielone siemię lniane zalewamy wrzątkiem, miksujemy i odstawiamy na bok do wystygnięcia. Gdy siemię przestygnie dodajemy sporą szczyptę soli, mąkę ziemniaczaną i mąkę gryczaną, 2 łyżki oleju i ponownie miksujemy na jednolitą masę. Dodajemy więcej wody, pamiętając, że ciasto ma mieć konsystencję lejącą, tak, aby rozpływało się po rozgrzanej patelni. Nabieramy na łyżkę wazową ciasta, wylewamy na środku rozgrzanej teflonowej patelni i rozprowadzamy okrężnym ruchem płaską, drewnianą łopatką lub łyżką, którą nalewaliśmy ciasto. Gotowe naleśniki podajemy z kremem czekoladowo-orzechowym lub konfiturą i owocami.
 
 
 
 

2014-08-18Subscribe to our YT channel
 
 
 
Contact
Events
Partners
Publications
Media
PL | ENG