248. „Fasolka po bretońsku”

Pobierz PDF
Dziś dzielimy się z Wami recepturą na wegańską i bezglutenową fasolkę po bretońsku z naszej pracowni kulinarnej. Teraz będziecie mogli również wykonać ją sami. Odcinek jak zawsze posiada angielskie napisy od Translalab.

Składniki:

Czas przygotowania: 30 minut + czas moczenia i gotowania fasoli
Ilość: 6-8 porcji

Składniki:

  • 40 dag fasoli Jaś karłowy
  • 10 dag marchwi
  • 10 dag pietruszki
  • 1 kostka wędzonego tofu 18 dag
  • 15 dag białych części liści kapusty pekińskiej (2-3 liście)
  • 250 ml passaty pomidorowej
  • 200 ml koncentratu pomidorowego
  • 50 ml oleju słonecznikowego lub ryżowego
  • 2 łyżki sosu sojowego tamari
  • 2 łyżki octu balsamicznego
  • 2 łyżki majeranku
  • 2 łyżeczki słodkiej wędzonej papryki
  • 1 łyżeczka mielonego kminku
  • 1 łyżeczka cząbru
  • 1/2 łyżeczki tymianku
  • 2 liście laurowe
  • 4 owoce ziela angielskiego
  • 1 szczypta zmielonego czarnego pieprzu
  • 1 szczypta asafetydy
  • 1-2 łyżeczki soli

Sposób przygotowania:

Fasolę moczymy przez noc. Następnie odlewamy z niej wodę, zalewamy świeżą w takiej ilości aby przykryła fasolę w garnku i gotujemy na małym ogniu. Gdy fasola zmiękła już trochę, a łuska na niej jest lekko przezroczysta, dodajemy do niej 1 łyżeczkę soli. Gotujemy jeszcze 5-10 minut. W tym czasie kroimy marchewkę i pietruszkę w kostkę i razem z liściem laurowym oraz zielem angielskim zalewamy wodą tak, aby tylko je przykryć. Lekko solimy i gotujemy do miękkości. W tym czasie tofu kroimy w drobną kostkę, zalewamy sosem sojowym i odstawiamy na kilka minut. Białe części kapusty pekińskiej kroimy w drobną kostkę, tak jak się kroi cebulę. Rozgrzewamy olej, wrzucamy tofu, smażymy na złoty kolor, następnie dorzucamy kapustę pekińską oraz asafetydę i smażymy tak długo aż kapusta pekińska się zeszkli, po czym odstawiamy na bok. Z garnka z marchewką i pietruszką wyławiamy liście laurowe i miksujemy wszystko na gładką masę i dodajemy do ugotowanej fasoli. Dodajemy tofu z kapustą pekińską, koncentrat, passatę, resztę przypraw i gotujemy jeszcze 10 minut. Na koniec dodajemy octu balsamicznego. W razie potrzeby dosalamy do smaku. Możemy też odrobinę dosłodzić, jeśli passata i koncentrat nie były zrobione z wystarczająco słodkich pomidorów. Smacznego i na zdrowie!

Brak opini dla przepisu dla "248. "Fasolka po bretońsku""

    Dodaj opinię

    Twój adres email nie będzie opublikowany