207. „Tort czekoladowo-kokosowy”

Pobierz PDF

Dziś pora na prawdziwą rewelację, która sprawdzi się na urodzinowym stole i na co dzień. Wegański i bezglutenowy tort czekoladowo-kokosowy to kolejny pomysł na marchewkowy recycling. Z dodatkiem kokosowych pyszności od Ekogram – The Real Food zaskakuje smakiem, konsystencją i prostotą wykonania. Przepis oczywiście ma także angielską wersję z napisami przygotowanymi przez Translalab.

Składniki

Czas przygotowania: 1,5 godziny
Ilość: 1 duża blacha

Składniki ciasta:

  • 1,5 kg marchwi
  • 1 szklanka aquafaby
  • 1 szklanka gorzkiego kakao
  • 1 szklanka cukru kokosowego
  • 1 szklanka mąki ziemniaczanej
  • 20 dag masła orzechowego
  • 1 łyżeczka sody
  • 1 szczypta soli

Składniki - kremu:

  • 1 szklanki kremu kokosowego (zmiksowany miąższ z kokosa)
  • 1 szklanka cukru kokosowego
  • 0,5 do 1 szklanki mleczka kokosowego
  • kilka łyżek wiórków kokosowych

Sposób przygotowania

Wyciskamy sok z umytej marchewki i wypijamy dla zdrowia z kilkoma kropelkami oliwy. Miąższ, który pozostał po wyciśniętym soku, odkładamy na bok, a w tym czasie mieszamy wszystkie suche składniki ciasta, oprócz cukru. Przystawką do ubijania piany ubijamy aquafabę na sztywną pianę. Cukier mielimy w młynku na drobny puder, dodajemy do aquafaby i jeszcze raz ubijamy, aż ten całkowicie się rozpuści. Suche składniki łączymy z masłem orzechowym i miąższem marchewkowym i dokładnie mieszamy ręcznie i na koniec dodajemy pianę z aquafaby, i jeszcze raz mieszamy. Surowe ciasto dzielimy na pół i przekładamy do dwóch tortownic. Wstawiamy do piekarnika nastawionego na termoobieg na 180º C na 45-50 minut .Gdy ciasto się piecze, wkładamy miąższ z kokosa do miksera i miksujemy go, z dodatkiem mleczka kokosowego i cukru z kokosa, na gładką masę. Upieczone ciasto studzimy i przekładamy na paterę zaczynając od pierwszego krążka na który wykładamy 2/3 kremu . Po rozsmarowaniu kremu, kładziemy drugi krążek ciasta i smarujemy go resztą kremu. Gotowe ciasto posypujemy po wierzchu wiórkami kokosa. Ciasto jest przepyszne i pożywne oraz z powodzeniem może być podawane jako tort dla wegańskiego bezglutenowca . Smacznego i na zdrowie ! Ps. Wszystkie niezbędne składniki dostaniecie w sklepie Ekogram.

8 komentarzy dla "207. "Tort czekoladowo-kokosowy""

  • comment-avatar
    joanna 26 września 2018 (09:40)

    Wyglada mega!! Idealny dla mojej 3letniej alergiczki. Tylko niestety u nas orzechy sa zakazane podobnie jak gluten, jajka i mleko. Czym moge zastapic to maslo orzechowe ??

    • comment-avatar
      Atelier Smaku 26 września 2018 (11:02)

      Jeśli nie ma nietolerancji na kokos, to można użyć kremu kokosowego czyli zmiksowanego miąższu z tłuszczem kokosowym.

      • comment-avatar
        Anonim 26 września 2018 (22:02)

        O dziekuje za podpowiedz. Sprobuje napewno 🙂 uwielbiam wasze przepisy z wami nasz alergia nie straszna. Dziekuje 🙂 Joanna

        • comment-avatar
          Atelier Smaku 27 września 2018 (00:49)

          Mamy nadzieję, że będzie równie smaczne. Staramy się aby z powodu alergii i nietolerancji nikt nie cierpiał przy wspólnym stole 🙂 To dla nas ważne. Smacznego i na zdrowie!

  • comment-avatar
    Iga 18 grudnia 2018 (20:10)

    Tak się zastanawiam, czy zamiast kremu kokosowego wyjdzie ze śmietaną kokosową?

    • comment-avatar
      Atelier Smaku 19 grudnia 2018 (08:15)

      Tak, ale trzeba dodać jeszcze tłuszczu kokosowego, bo to właśnie on stabilizuje krem, co jest ważne. Trzeba sobie wyczuć samemmu proporcje.

      • comment-avatar
        Iga 19 grudnia 2018 (17:22)

        Tak, potwierdzam, dobrze, że to tylko próba była 😉
        Chciałam jeszcze zapytać, czy próbowaliście może z karobem zamiast kakao? 🙂

        • comment-avatar
          Atelier Smaku 20 grudnia 2018 (00:27)

          Karob w przeciwieństwie do kakao nie ma goryczy i cierpkości, jest słodko-mdły i lekko karmelowej nucie, więc jeśli miałoby być podobnie to trzeba by tę gorycz i cierpkość jakoś pozyskać. Jeśli tego nie zrobimy, to będzie to ciasto karobowe, które pewnie będzie smakowało jednym, a innym nie. Warto jednak spróbować, aby się przekonać na własnym podniebieniu. 🙂

Dodaj opinię

Twój adres email nie będzie opublikowany